Patroni szkoły - Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura

 

http://pajpress.com.pl/top/artykuly/2009/39/historia.html

 

Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura są patronami naszej szkoły, ponieważ odważnie stawili czoła trudnym wyzwaniom. Doskonałą wiedzą i doświadczeniem uzupełniali braki sprzętowe, a wola walki i wiara we własne siły pozwoliła im odnieść sukces - zwyciężyć czas i przestrzeń oraz teoretycznie lepszych przeciwników. Ich upór, odwaga i wola walki może być dla nas wzorem i receptą na przezwyciężanie trudności, jakie stawia przed nami współczesna rzeczywistość oraz pozwala wierzyć, że każdy może osiągnąć sukces, jeśli tylko odpowiednio wykorzysta zdobytą wiedzę i umiejętności i uwierzy we własne siły.



Była z nich dumna ojczyzna,
Jak matka z pięknych dzieci:
Kto tak potrafił, kto tak poleciał?
Kto tak prosto z mostu wszystkich
prześcignął, wszystkim sprostał.

K.Iłakiewiczówna "Marsz żałobny Żwirki i Wigury"



W roku 1932 Polska dość nieśmiało zgłosiła swój udział w międzynarodowych zawodach samolotów sportowych. Uważano wówczas, że sukcesem będzie, jeśli nasza ekipa powróci w całości i zdobędzie jakieś przyzwoite miejsce w klasyfikacji ogólnej. Tymczasem już przy próbach technicznych Żwirko i Wigura - stanowiąc jedną załogę - robią wszystkim niespodziankę i wysuwają się na czołowe miejsce. Startują świecą w górę na bramkę, lądują przepadając z 8 metrów. Wszyscy mówią o Żwirce: "startuje jak rakieta i ląduje jak spadochron". Przy próbie minimalnej prędkości samolot Żwirki RWD-6, zadarty nosem w górę, chwieje się na boki walcząc o utrzymanie równowagi. Wszyscy w napięciu oczekują momentu, w którym maszyna zwali się na ziemię. "Niepoprawny rekordzista" utrzymał jednak samolot i uzyskał 57 km/h, choć punktowano tylko 63 km/h. Żwirko staje się groźnym konkurentem dla Niemców i Włochów. Rozpoczyna się lot okrężny dookoła Europy, w którym mniejszą moc silnika samolotu załoga RWD-6 musi nadrabiać doskonałą orientacją, bezbłędnym wyliczeniem lotu, najlepszym wykorzystaniem warunków meteorologicznych. Byli wspaniale zgraną i wyszkoloną załogą. Dzięki temu w locie dokoła Europy zyskują 5 punktów przewagi nad Niemcami. Pozostaje ostatnia konkurencja - próba szybkości. Z Warszawy, z wytwórni RWD przychodzi depesza: "Możecie lecieć na pełnym gazie, maszyna wytrzyma". Wigura zrywa ogranicznik z dźwigni gazu. Pierwsi startują najlepsi. Było więc wiadomo, że samolot, który pierwszy przeleci linię mety na lotnisku Tempelhof w Berlinie, będzie nie tylko zwycięzcą w próbie szybkości, lecz również całych zawodów. Z trasy przychodzi wiadomość telefoniczna, że Żwirko leci na przedzie, ale Niemcy depczą mu po piętach. Napięcie wzrasta! Wielotysięczny tłum zebrany na lotnisku wpatruje się w horyzont. Wszystkie maszyny niemieckie biorące udział w zawodach były dolnopłatami, tymczasem na horyzoncie pojawia się górnopłat. Po chwili RWD-6, jako pierwszy, przelatuje nad metą. W Berlinie na cześć zwycięzców odegrano "Jeszcze Polska nie zginęła". Po powrocie do kraju w Warszawie setki tysięcy ludzi witają naszych pierwszych wielkich bohaterów lotniczych. W kilka dni później Żwirko i Wigura lecą do Pragi Czeskiej, dokąd zostali zaproszeni na Święto Lotnicze. Po drodze napotykają gwałtowną burzę. Maszyna roztrzaskuje się o sosny, grzebiąc pod swymi szczątkami Żwirkę i Wigurę.

Franciszek Żwirko, porucznik pilot 1.pułku lotniczego, urodził się na Wileńszczyźnie, w Świeciach w roku 1895. Do szkół uczęszczał w Wilnie. Był jedną z najpopularniejszych postaci polskiego lotnictwa sportowego. Żwirko pracował w nim jako organizator-instruktor i jako uczestnik licznych zawodów lotniczych, osiągając często pierwsze miejsca. Prawie we wszystkich zawodach towarzyszył mu inż. Stanisłw Wigura, którego łączyły ze Żwirką serdeczne stosunki.Latali wyłącznie na samolotach RWD, których zalety Żwirko szczególnie cenił.

Por. Żwirko służył w wojsku od 1917 r. Podczas wojny powołany został do armii polskiej, w której pozostaje aż do śmierci.

Szkołę pilotów ukończył w 1923 roku w Bydgoszczy. Wyższą Szkołę Pilotów w roku 1924 w Grudziądzu.

Pracę w lotnictwie sportowym rozpoczyna jako oficer łącznikowy przy Aeroklubie Akademickim w Warszawie, zaskarbiając sobie ogólny szacunek i przywiązanie młodzieży akademickiej. Później pełni kolejno funkcje komendanta Centrum Wojskowego Przysposobienia Lotniczego w Łodzi i dowódcy eskadry pilotażu w Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie.

W roku 1929 odbywa wraz z Wigurą piękny lot wokół Europy na samolocie RWD-2. Później, mając za towarzysza inż. Wigurę i latając na samolotach RWD, zdobywa pierwsze nagrody: w III Krajowym Konkursie Samolotów Turystycznych w2 roku 1931.W Challenge de Turisme International 1931 roku brał udział, lecz w wyniku defektu silnika musiał lądować w Hiszpanii nie ukończywszy rajdu.

W Challenge 1932 roku, po zaciętej walce ze współzawodnikami niemieckimi zajmuje pierwsze miejsce, zdobywając dla Polski Puchar Międzynarodowy i zaszczyt organizowania następnych zawodów międzynarodowych.

Niezwykle ujmujący skromnością, z jaką przyjąoł swe zwycięstwo w Challenge, oraz pogoda ducha i prostota - por.Żwirko podbił serca Polaków, dla których śmierć jego pod Cirlickiem w Republice Czeskiej w 1932 roku urosła do miary straty narodowej.

Stanisław Wigura, inżynier - mechanik - pilot, urodzony 9 kwietnia 1903 roku w Warszawie, uczęszczał do gimnazjum im. Zamojskiego w Warszawie, skąd datuje się jego znajomość z drugim współkonstruktorem RWD inż. Stanisławem Rogalskim.

W roku 1920, jako uczeń 7 klasy, wstępuje ochotniczo do wojska i tutaj służąc w 8 pułku artylerii polowej, poznaje trzeciego ze swoich przyszłych współpracowników, Jerzego Drzewieckiego.

Odbywszy służbę wojskową wraca do szkoły i uzyskuje maturę wroku 1922, po czym wstępuje na wydział mechaniczny Politechniki Warszawskiej. Od wczesnej młodości interesuje się lotnictwem i od zarania polskiego lotnictwa sportowego bierze udział w jego organizacji. Dyplom pilota sportowego zdobywa w Aeroklubie Akademickim w roku 1931.

W roku 1929 startuje razem ze Żwirką do pierwszego polskiego lotu turystycznego wokół Europy na samolocie swojej konstrukcji,RWD-2. Od tego czasu stanowi wraz ze Żwirką nierozłączną i przodującą we wszystkich zawodach załogę RWD. Zajmują pierwsze miejsca w szeregu zawodów krajowych, jak Lot Południowo - Zachodniej Polski 1929/1930, oraz Krajowe Konkursy Samolotów Turystycznych 1930 i 1931. W Challange 1930 lądują wskutek defektu w Hiszpanii, co zmusza ich do zaniechania dalszego udziału w rajdzie.

Wreszcie w Challange 1932 osiągają w trudnej konkurencji pierwsze miejsce, przyczyniając się do rozsławienia polskiego lotnictwa.

Inżynier Wigura jeszcze jako student pracuje przy budowie pierwszego polskiego samolotu turystycznego Jerzego Drzewieckiego. W roku następnym 1925, konstruuje wraz z Rogalskim pierwszy samolot RW.W rok później pracują już we trójkę: Rogalski, Wigura i Drzewiecki i budują kolejno typy RWD-1,RWD-2,3,4,5,6,7.

Śmierć oderwała inż. Wigurę od projektów konstrukcji nowej maszyny RWD-8.


 

E-dziennik

Projekt unijny

Kodowanie i Robotyka

Znajdź nas na ...

Cyfrowa szkoła

O szkole

moodle

BIP

sp6.mielec.ehost.pl, Powered by Joomla! and designed by SiteGround web hosting